Imaginujcie sobie gorący, letni dzień. Otwieracie sobie puszkę fanty czy czegoś słodkiego i wlatuje Wam mucha. Co robicie? Co niektórzy nie będą tego pić, inny mogą wyjąć utopioną muchę i wypić napój, a co niektórzy mogą wypić napój z muchą. Jak się pewnie domyślacie, ci ostatni to zapewne muzułmanie. Tak, jak mucha wleci do napoju, to trzeba ją skonsumować.
Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili
Obserwatorzy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naukowy islam. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naukowy islam. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 17 października 2017
sobota, 1 lipca 2017
O tym jak... Wielbłądzi mocz Cię uleczy!

Zapewne wielu z Was wie, że muzułmanie bardzo cenią sobie wielbłądy i mleko wielbłądzie jest przez nich bardzo cenione np. na potencję. Co ciekawe, również mocz ma według nich być panaceum na wiele dolegliwości... Otóż, wielbłądzi mocz jest dla muzułmanów remedium na wszystko.
piątek, 9 czerwca 2017
Kopernik płakał, jak czytał, czyli astronomia według Mahometa
Może Was to zdziwić, ale
Aleksander Wielki był prorokiem islamu. Tak, wcale nie był politeistą o
zapędach homoseksualnych, wcale nie uważał się za syna Zeusa, tylko Allaha. Ale
nie... Allah nie miał syna, co najwyżej trzy córki. W każdym razie Aleksander
Wielki to Dhool Karnin w islamie i do tego odkrywcą, bo odkrył miejsce, w
którym słońce zachodzi, a mianowicie w ciemnej (błotnistej) wodzie (Koran 18:
83-90). Nie był to problem dla muzułmanów w przeszłości, w końcu dopóki
człowiek nie zobaczył Ziemi z kosmosu, dając twardy dowód na jej kulistość, można
było jeszcze jakoś tam spekulować, że Ziemia jest płaska, a słońce sobie gdzieś
tam na brzegu zachodzi.
Subskrybuj:
Posty (Atom)